Numizmatyka: ABC kolekcjonera - monety i banknoty

O SERWISIE
Wersja: 1.82
, ostatnia aktualizacja: 2011-02-19
Odwiedziny nr : 366752, od dnia 2003-10-01
Strony najlepiej oglądać pod IE-6.0, w rozdzielczości : 1024x728
Napisz e-mail
Napisz e-mail
SPONSORZY
Zostań naszym sponsorem
W tym miejscu zamieścimy link do Twojej strony lub reklamę.
WSPÓŁPRACA
Pomóż Nam rozwijać serwis "Pasjonat" przez:
1. Ofiarowanie skanów monet i banknotów
2. Tłumaczenie na języki: niemiecki, francuski, włoski i hiszpański
3. Wprowadzanie opisów, cen monet i banknotów
SZUKAM
Poszukujemy katalogów:
1. Katalog Popularny Monet Polskich Suchanek 2003
2. World Coins XVII century Krause on DVD
3. World Coins XVIII century Krause on DVD
4. World Coins XIX century Krause on DVD
5. World Coins XXI century Krause on DVD
Przyjaciele
Olsztynska strona rowerowa
Olsztyńska Strona Rowerowa zawiera co ciekawsze informacje i zdjęcia z tras rowerowych Warmii i Mazur
TOP LISTY
Click Here to Visit!
Najlepsze strony numizmatyczne
Numizmatyka - linki do stron
Najlepsze strony kolekcjonerskie
Historia serwisu

Zaczęło się od tego, że w wieku 6 lat podczas myszkowania po komórce natknąłem się na puszkę z 20-30 mocno spatynowanymi monetami głównie z okresu I i II wojny światowej... niektóre były tak stare, że miały aż 70 lat (1 kopiejka carska) ... :) Serce zapewne biło mi wtedy bardzo mocno, bo byłem pewny, że znalazłem prawdziwy skarb. Patrząc na swoje znalezisko wiedziałem, że od tego momentu będę już zawsze zbierał monety...

Zaraz, zaraz ale gdzie tu o Pasjonacie ? Ok.,... pewnego razu, kolejny zakupiony dublet w pospolitym stanie pospolitej monety, puszczony lotem swobodnym zamiast do skrzynki stojącej w szafce trafił obok niej. Chcąc go odszukać i umieścić tam gdzie powinien od razu się znaleźć, postanowiłem wyciągnąć skrzynkę i poszukać monety.

Okazało się, że nie jestem w stanie zrobić tego jedną ręką, gdyż skrzynka była zbyt ciężka...
Za pomocą obydwu rąk wydostałem niepozorną skrzyneczkę – kiedyś szufladę na światło dzienne, a następnie doznałem wielkiego zdziwienia, gdyż w tamtej chwili dotarło do mnie, że przez lata kolekcjonowania monet uzbierałem chyba z 10 kg duplikatów, które najspokojniej w świecie, przez cały czas pod postacią złomu zalegały w szafie.

Wsadziłem dłoń do skrzynki i zacząłem przebierać... prawie jak na pirackich filmach pomyślałem, tyle że tam przebierają między złotymi i srebrnymi moneta, a ja miałem praktycznie sam kolorowy złom... Zastanawiałem się nad tym, jak to możliwe, że aż tyle duplikatów uzbierałem, niby za grosze ale razem ile na to wydałem... ile ciekawych monet mógłbym za to kupić ?

Postanowiłem, że nigdy więcej podczas zakupu nie będę polegał na swojej zawodnej pamięci, a tym samym bezwiednie nie kupię już duplikatu posiadanej w kolekcji monety... i stało się jak następuje:

jako pierwszy był zeszyt A5 – 160 kartek, w którym każda kartka była zarezerwowana dla innego kraju... opis każdej monety z kolekcji został tam ręcznie umieszczony.



potem jako wsparcie przyszły papierowe wycierki, których ilością szokowałem sprzedawców w sklepach i na giełdach... ale co tam, cel uświęca środki



gdy nastała era komputeryzacji natychmiast dostrzegłem pojawiającą się szansę zamiany zeszytu na elektroniczny wydruk chociaż własna drukarka przez długie lata była poza zasięgiem moich możliwości finansowych

1986-1988, eksperymentowałem z prowadzeniem ewidencji kolekcji na kolejnych modelach ZX-Spectrum

1991-1993, na pierwszym własnym PC XT za pomocą programów napisanych w języku GW-Basic, a później TurboBasic i Clipper 87 rozpocząłem eksperymenty z ewidencjonowaniem kolekcji.

1993-1999, korzystałem z napisanej przez siebie w języku Clipper 5.0-5.3 pierwszej prawdziwej i na dodatek użytecznej aplikacji do prowadzenia kolekcji. Chociaż nie miałem w niej zdjęć, to jednak mogłem przeszukiwać skatalogowane monety, a co najważniejsze wydrukować ich opis w określonym układzie, a następnie z wydrukiem iść do sklepu.


1999-2002, korzystałem z napisanej przez siebie w Oracle Forms nowej aplikacji, której zasadnicza funkcjonalność pokrywała się ze starą aplikacją. Miałem już jednak możliwość dodawania zdjęć, ale nadal najważniejsze były wydruki, z których korzystałem podczas zakupów. Muszę wspomnieć, iż w tamtym okresie miał miejsce pewien ważny dla Pasjonata fakt, otóż odkryłem wysyłkowy sklep Adama Suchanka z Gdańska. Przystępne ceny, ilość i różnorodność oferowanych przez niego monet sprawiła, że byłem częstym klientem tego sklepu. Doprowadziło to do ... zaprzestania prowadzenia papierowych wycierek. Nabywałem u Adama tak dużo interesujących mnie nowych monet, że nie byłem w stanie wykonać ich kopii w ołówku... To plus spopularyzowanie się internetowego serwisu aukcyjnego Allegro spowodowało, że znów i to coraz częściej duplikaty zaczęły trafiać do skrzynki w szafie...





Ok., wystarczy tych wspomnień, bo łza zbyt mocno się w oku kręci... Przejdźmy lepiej w końcu do bezpośredniej historii Pasjonata

Pomysł na napisanie ogólnodostępnego za pośrednictwem sieci Internet serwisu-katalogu, zrodził się w mojej głowie właśnie pod koniec lat 90-tych XX wieku. Długo dojrzewał, aż w końcu po dyskusjach na "Numizmatycznym Forum Cafe-Allegro" (2001-2002) na temat różnego rodzaju aplikacji do ewidencjonowania kolekcji monet w końcu przystąpiłem do jego realizacji.

Byłem pewny, że gdy go ukończę to uzyskam wieczny i stały dostęp do informacji, a tym samym widmo skrzynki z duplikatami odejdzie w zapomnienie...

...c.d.n.